Post

Zakupy w IKEA? Nie, obiad w IKEA


Luke miał potrzebę jechać, żeby coś tam dla swoich zleceniodawców
kupić. A ja miałam ochotę, bo dawno nie byłam. Wiadomo, że coś
przy okazji kupię - jak zawsze. Szkoda, że tak późno zapadła
decyzja o tym, że jedziemy. Przez to trochę za dużo w ten
dzień zjadłam (bo że w IKEA zawsze się je klopsiki,
to chyba jasne?!). Trudno jednak, raz mogę sobie
na coś takiego pozwolić. W każdym razie
zakupy okazały się udane. Tym bardziej,
że potem Luke mnie pod sam dom
samochodem podrzucił z nimi :)




Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter