Post

Zaczęło się świętowanie urodzin Kasi


Nie spodziewałam się, że aż tak się to potoczy. Zaczęło się na
spokojnie na Barce. Drink jeden, drugi, trzeci... Było bardzo
zabawnie i głośno ale po jakimś czasie trzeba było jednak
się przenieść. Przeszliśmy więc do Glamiku. A tam już
wszyscy odpinali wrotki. I poszło. Po całości. Ja do
domu wróciłam po 2:30 ale część została tam aż
do 4:00... No, generalnie, zaczęło się ostro.















Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter