Post

Sobotni clubbing nieplanowany


Postanowiliśmy udać się do Galerii. Nie wiem czemu, nie pytajcie. Okazało
się, że na miejscu sporo osób. No ale wiadomo było że ani ja, ani Filip,
ani Michauke nie bawiliśmy się dobrze. No to po spotkaniu Charlotte
wyszliśmy do Glamiku. Tam poskakaliśmy, pobawiliśmy się... A na
sam koniec wylądowałam jeszcze w Nowej Jero, gdzie na patio o
7:30 impreza trwała w najlepsze. Boże, to była długa noc...

Michauke i Filip w Galerii




Miłość w Glamiku


Pan zasłabł chyba

I w tej pozycji tak sobie czuwał

Nowa Jero



Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter