Post

Pan Szama wygrał i świętował


Miałam spotkać się z Jurkiem w niedzielę (nie wiem czemu mu to
obiecałam, bo wstać z łóżka mi się nie chciało). A że Pan Szama
zadzwonił, że wygrali i zapraszają na świętowanie, to wpaść
do nich z nim postanowiłam. Długo nie siedział, ale ja się
dalej bawiłam świetnie. Znajomi i obcy przychodzili i
odchodzili... Śmieszny wieczór, który zakończył się
tym, że samej końcówki nie pamiętam wyraźnie ;)
A Panu Szamie gratuluję zdobycia Warszawskiej
Pyzy 2015. Zasłużenie. Wpadnijcie sprawdzić.









Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter