Post

Na dwa drinki w sobotę


Wpadłam do Grzesia, który z racji swoich umiejętności
(potwierdzonych papierkiem) barmańskim jest zawsze
dobrym gospodarzem ;) Wypiłam u niego niedużo,
bo od soboty jestem na diecie 1500 kalorii (co też
śledzić można na 1500kcal.JejPerfekcyjnosc.pl!),
to alkohol muszę kontrolować. Po wszystkim się
do Glamiku "na góra dwa drinki" wybrałam. I
choć w sumie wypiłam więcej, to jednak
mniej niż w piątek. Ale w klubie sobie
do samego końca siedziałam i świetnie
się bawiłam, poznając nowych ale
za to bardzo pijanych ludzi :)





B52 to także bomba kaloryczna...



Poranek przed Glamikiem


Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter