Post

Majówki początek


Zaczęło się niewinnie. Bonek i Filip wpadli do mnie na
jakąś wódeczkę czy coś. No i tak się dalej potoczyło,
że wylądowaliśmy w Glamiku, gdzie bawiliśmy
się do 6 nad ranem. Ale niestety, potem cała
noc się zepsuła, bo - z tego co mi się tam
majaczy - trafiłam do McDonald's :(







Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter