Post

Otwarcie domu mody Gacek i modowe afterparty


Oczywiście to żart. Nie ma domu mody Gacek. Ale tego wieczoru, tak
jak przez ostatnie kilka innych dni, u Gacka trwała wyprzedaż jego
nieużywanych (już) rzeczy. Wszyscy chętni się obkupili (w tym i
mój Filip), więc trochę jakby rzeczywiście było to jakieś takie
modowe otwarcie. No a potem z Bonkiem i Karolem się do
Glamiku na środowe pijaństwo wybraliśmy. Tak więc
można powiedzieć, że afterparty zaliczone jak nic!



Był i czas na strzyżenie Malesy












Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter