Post

Żenujący Budapeszt 2015 [ponad 100 zdjęć!]


Nie bardziej żenujący, niż inne nasze wyjazdy, ale jednak warto o
tym pamiętać. Siedmoosobowa grupa w wielkim, dwupiętrowym
apartamencie z tarasem i jacuzzi w centrum miasta... Wiadomo
było, że będzie dużo śmiesznych i żenujących właśnie sytuacji.
Przylecieliśmy w piątek wieczorem, by już wówczas udać się
do naszego ulubionego klubu Alter Ego. Tam niektórzy z nas
robili z siebie idiotów, inni próbowali się bawić. Ale było
tak sobie, prawdę mówiąc. Dobrze, że odwiedziliśmy już
w przeszłości to miasto - mniejsze było ciśnienie na to,
żeby zwiedzać. W sobotę po magicznym śniadaniu
(10 jajkami nakarmiłam 7 osób!), mały spacer z
grzanym winem, ma się rozumieć. Potem znów
biforowanie i impreza. W międzyczasie zakup
burgerów, które stały tuż pod naszą klatką.
Sobotnia impreza dużo bardziej udana.
Niedziela, jak zawsze nieco jednak
spokojniejsza. Był wypad na małe
jedzenie, było mnóstwo wina za
5,12 zł (tak, takie tanie!). No i
gra w karty, ma się rozumieć.
W poniedziałek szybkie
jedzenie i wypad do
Warszawy oraz do
codzienności
powrót :(

WizzAir, bo lata z Okęcia

Grupa przybyła

Gacek udaje, że nie je. Ale je

Mama powiedziała, że mogę wypić max 1 tokaja dziennie ;)


Już jakby jakieś zmęczenie

Zaczynają się tańce. Maciej bawi się w dja


Rozgrzani, gotowi na party

Kluczowe: wybór selfie przedimprezowego na Insta


Rozgrzewamy się powoli. Bo przyszliśmy wcześnie!


Niezakłócony jeszcze występ drag queen

Malesa ogląda i się czai

A potem pijaniutki wbiega na scenę i śpiewa... "Sto lat"


Na szczęście potem show trwało dalej



Miłość w sumie

Idealny poranek. Z winem. Czy tam piwem, kto to wie

Mój poranek. Drink i kawa


Pijany Malesa chciał koniecznie wejść do jacuzzi w sobotni poranek

A potem ja z Zawieszką sprzątamy po nim...



Spacerek



Tak, to jest grzane wino




Maciej jest bardzo rozrywkowy. Dusza towarzystwa



Tańce i śpiewy





Wiadomo



Tu Malesa poznaje nowego chłopaka

A tutaj idzie z nowym chłopakiem w noc












Niedzielny poranek


Grupa w jacuzzi

Z zimną wodą ;)





Walka o ręcznik

Takie tam: niedziela wieczorem

Karol zjada papkę pierogowo-serową


Zawieszka w formie






Nawet "pssst" po węgiersku ma "sz" w sobie ;)


Ostatni posiłek w Budapeszcie


Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter