Post

Piątek na szybko


W sumie noc długo nie trwała. Filip i Bonek wpadli
do mnie na chwilkę a potem Glamik. Ale mimo
tego, że krótko wyjątkowo tam byłam, to się
dość mocno upiłam. Najpierw whisky z
Patrykiem, potem wódka z Grzesiem,
no i drink na popicie... I jakoś tak
poszło szybciutko i do domu ;)


Szoty z Grzesiem. Przecież nie będziemy po jednym pić




Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter