Post

Grając w grę skojarzeń


Wpadłam do Marcinka, bośmy się dawno nie widzieli i razem
wódkiśmy nie pili jakiś czas. Na miejscu Anatol (oczywiście)
oraz nowa dla mnie osoba. Okazało się, że Marcinek sobie
kupił nową grę planszową. No i zaczęło się granie. A się
skończyło tak, że wygrałam, wypiłam butelkę wina oraz
jeszcze trochę whisky i tak wróciłam do domu :)



Anatol coś niewyraźny

Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter