Post

Wróciłam z miesięcy bez alkoholu


I wróciłam na całego. Wiadomo było, że w
pierwszy weekend odepnę wrotki. Tak też
się stało. Impreza udana, szybko się na
niej zrobiłam... Jednak długie niepicie
zrobiło swoje ;) Serafin i szoty z nim
zaś dokończyły dzieła. Na szczęście
przygotowałam obsługę klubu i już
przy wejściu prosiłam, żeby mnie
do taxi wsadzili, jak wyjdę. Tak
chyba się stało. Ale tego nie
wiem na 100%, bo nikt nie
potwierdza a ja nie wiem...

Serafin szaleje

Weterani clubbingu ;)


Znajdź ładnego chłopca :P


Nie pamiętam jak robiłam to zdjęcie...

...ale chyba chodziło o ładnego chłopca :)


Zrobiłam jakieś milion selfie z Hienką

Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter