Post

Wrocławski Marsz Równości 2014



Choć w Europie i na świecie zaliczyłam już kilkanaście różnych
manifestacji, to w Polsce poza warszawską Paradą Równości
nie miałam jeszcze okazji. No więc się do Wrocławia na ich
Marsz Równości wybraliśmy. Okazało się, że pogoda nam
bardzo sprzyjała. Dotarliśmy w sobotę około 13:00 no i
po małym obiedzie manifestować poszliśmy. Marsz
przeszedł dość spokojnie, spotykając na rynku
grupę protestującej głośnej młodzieży, która
miała jakieś transparenty. Ale obeszło się
bez zamieszek czy coś. Była Peaches. A
moją uwagę zwrócili dwaj absolutnie
piękni chłopcy, bracia, którzy się do
mnie zresztą sami zbliżyli, fotkę
zrobili i pogadali chwilkę. Tak
więc mogę śmiało mówić, że
najładniejsi chłopcy są ze
mną zawsze i wszędzie.

Moje fotki z imprezy po Marszu Równości 2014

Obiad przed Marszem




Ani patriarcaht, ani kapitalizm

Jest opresja, jest opór

Pan z Polsat News dość atrakcyjny

Przemawia Peaches

Miłość to znaczy zawsze to samo

Chwała lesbijkom niezłomnym




Chwała lesbijkom wyklętym
















Debata po zakończonym marszu i ja w niej udział biorąca

Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter