Post

Siedziałam do 7:30


Zaczęło się niewinnie i tak miało być. Wpadłam do
Glam "na chwilkę". Ale zaraz jacyś znajomi, ktoś
chce pogadać, ktoś chce fotkę sobie zrobić ze
mną... No i tak zeszło. A że potem wpadł też
Anatol z Marcinkiem - Anatol zaś do Glam
nie może wchodzić - więc wyciągnęli mnie
do Toro Centrum, które świętowało swe
urodziny. Impreza dogorywała, bo była
już 4:30, ale oni bawili się z Bonkiem
świetnie. Ja postanowiłam wrócić
do Glam, by rzeczy swoje wziąć.
Ostatecznie je zostawiłam, ale
do samego końca z obsługą
siedziałam w klubie :)



Bonek w Toro Centrum

Tłumy się rozchodzą

Powrót do Glam

Michał wcale nie był pijany, gdy wychodził...

Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter