Post

Chora, chorsza, przeziębienie


Niestety, obawiam się, że to pamiątka po Sopocie.
Siedzę sobie w domku i próbuję dojść do siebie.
Nie jest łatwo, bo gorączka trochę i katar za
bardzo... No, ale lepiej w tym tygodniu niż
w przyszłym, prawda? :) Zdrowia, JP!



Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter