Post

Impreza, która trwała za długo


Za późno się skończyła, bo jakoś tak wyszło, że z Michałem
się najebaliśmy trochę. Tańce były, szoty były i ponoć się
wywróciliśmy na parkiecie (ale tego momentu ja akurat
nie pamiętam!). Wróciłam do domu jakąś dziwną
trasą i mam na zdjęciach ludzi, których nie znam
w sytuacji, o których nic nie wiem... Taki lajf.







Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter