Post

Znajomi Znajomych, 1500 m2 i Glam (oraz półnadzy chłopcy, ma się rozumieć)


Mały bifor się zrobił w Znajomych Znajomych. Więc wpadłam,
wiadomo. Potem spacerkiem do 1500 m2, żeby alkohol się
z naszych organizmów lekko ulotnił. Tam w jak zwykle,
czyli wcale nie tak źle. Ale muzycznie nie dla mnie. A
więc z Kamilem przejechałam się do Glamu. Tam
zaś same niespodzianki. A to chłopcy się dla
mnie do fotek rozbierali, a to Kamil zdjął
swoją koszulkę, a to się Rober w sumie
z zaświatów pojawił... Luke zaś się
sponiewierał. Udana noc!

Znajomi Znajomych

Bisbijka

DJ w Znajomych Znajomych

Nie wiedziałam, że mamy taką rzeźbę

Nasza Maleska jako barmanka


Zaczyna się ;)

Nie powiem, że jednemu z chłopców nie zazdroszczę figury...

...Tak, bardzo zazdroszczę!

Kamil jeszcze w koszulce

Miłość

Robert i Kamil (już bez koszulki)



Luke nie jest trzeźwy

Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter