Post

Z Grzesiem i B52


Dawno obiecane spotkanie. Tym razem doszło do skutku.
A że Grześ ma alkoholi wszelkich co nie miara, to się to
miło rozpoczęło... Od B52 głównie. A ja kocham nad
życie! Potem był Glam, wiadomo. I śmiesznie!










Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter