Post

U Roberta w Sejmie


Wpaść musiałam, bo na wywiad się umówiłam. Już
niedługo na queer.pl będziecie mogli przeczytać.
Śmiesznie było, bo - jak to w Sejmie - zawsze
jakieś zamieszanie, ktoś się zjawia, ktoś też
awanturę robi, ktoś biegnie. A ja czekam
w centrum tego wszystkiego. Za to ten
wywiad wypadł dobrze. Robert miał
dla mnie bardzo dużo czasu.


Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter