Post

Sobotni Glamik z Filipem


Najpierw powiedział, że nigdzie nie idzie, ale jednak
potem na szczęście zdanie zmienił. Dołączył do nas
w Melinie, gdzie siedziałam już z bandą młodych
pedałów. Szkoda, że nie wszystkie potem się
do Glam wybrały. My jednak bawiliśmy
się świetnie do późnych godzin. O tym
świadczy mój rachunek trzycyfrowy.



Miłość

Filip pokazuje brzuszek



Zgonik

Pas-przyjaciółki

Spotkałam też Adriana...


Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter