Post

Sobota miała potoczyć się inaczej


Mieliśmy z Filipem iść na bifor do Gacka, ale gdy się udało nam
ogarnąć, Gacek już nie odpowiadał na telefony. Tak więc do
Glamu się wybraliśmy. A tam, szaleństwo, oczywiście. Nie
tak skończyło się także to, że Filip nie spał u mnie tej nocy.
A szkoda, prawdę mówiąc, bo dawno się nie widzieliśmy.





Luke, jak zawsze, z jakimiś facetami ;)

O, tutaj też!

Znudzeni?



Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter