Post

Zwykła noc w Glam


Zwykła, choć w zasadzie dziwna jak na ostatnie
noce, bo bez zdrowiejącego Filipa. Bonek mi
za to towarzyszył i sprawdzał się w roli osoby
towarzyszącej. Było śmiesznie ale dobrze.



Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter