Post

Naukowe spotkanie z B52, whisky i wódką


Bo w sumie chodziło mi o to, żeby pogadać z Jackiem na temat
naszych planów na przyszłość - w sensie, że naukowych. Ale
okazało się, że z Jackiem byli dwaj jego doktoranci. Oraz że
jeden z właścicieli Ramona Baru ma urodziny. Było "Sto lat"
i było ciasto. Były szoty B-52 (to moja podpowiedź) oraz
inne trunki wagi ciężkiej (łącznie z tym, że tequila się tam
skończyła całkiem). Nie zabrakło sambuki i koniaku...
Jak się wszystko rozruszało, to ja do domu zbierać
się musiałam. Tym bardziej, że grupa młodych
studentek i studentów, która zajęła stoliki w
rogu sali, też już się zebrała. A wraz z nimi
taki ładny chłopiec w krawacie. Więc nie
było sensu dalej siedzieć i paczać ;)










Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter