Post

Weekend niepamiętliwy


Już nie wiem co się kiedy działo. Po prostu weekend
trwał na dobre. Na całego. Na maksa. Aż za bardzo
albo i nie. Było wesoło, dużo alkoholu, dużo ludzi,
dużo zabawy, dużo różnych miejsc. Tak, jak być
zawsze powinno. Dziękuję Wam za to!








Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter