Post

Trochę jednak szalona noc z afterem


W zasadzie sam fakt, że był after jest powodem do tego, by na tę
noc zwrócić uwagę. Bo przecież aftery są już coraz rzadsze. No
ale najpierw było pijaństwo w Glam z Patrykiem, jakimiś innymi
ludźmi... No a na sam koniec razem z Piotrkiem, który kiedyś
u mnie na afterze wylądował (dawno temu), trafiliśmy na
Pragę, gdzie zabawa trwała dalej w mieszkaniu dwóch
chłopców poznanych tej nocy. Ale gdy zaczęło się
robić zbyt poważnie (chłopcy zostali w samych
majteczkach), postanowiłam wyjść do domu.


Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter