Post

Stęskniona i zmoczona


Z Kubutkiem się dawno nie widziałam, więc na kawę się
wybraliśmy. Oczywiście, złapała nas największa na
świecie śnieżyca w formie orkanu Ksawery. No i
tacy mokrzy, zmarznięci spędziliśmy prawie 3
godziny razem. Moje włosy całkiem spłynęły
a makijaż ledwo się trzymał. Ważne jednak,
że nareszcie go widziałam! Stęskniona!


Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter