Post

Piątek w Glam, Sebastian w Melinie


Ludzi nie było jakoś powalająco dużo, co mnie dość
zdziwiło - wszak ostatni weekend wakacji! No, ale
ja nareszcie mogłam odpiąć wrotki i sobie totalnie
pofolgować. Zrobiłam to. Pomógł mi Sebastian,
który zresztą potem spał u mnie. Było fajnie.

Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter