Post

Wysoki sądzie, jestem niewinna!


Nie no, tak krzyczeć nie musiałam. Ale zawsze
chciałam. Posiedzenie spokojnie. Tylko sędzia,
ja i protokolant. Orzeczenia nie słyszałam, bo
miało być za kilka godzin. Ale sędzia bardzo
miła i sympatyczna. Mam nadzieję, że jej
decyzja wznowi śledztwo umorzone
jakiś czas temu przez prokuratora.

Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter