Post

W końcu Ewa kupiła wódkę!


Bo jakoś się nie składało nam wcześniej na takie
właśnie spotkanie we trójkę z Ewą i Pauliną. A
tej nocy się udało. Wódki trochę poszło, ale i
inny alkohol się lał. Było zabawnie, bo tak
jest zawsze w tym gronie. Jedyny minus
jest taki, ze Ewa mieszka milion km od
centrum. Milion. Więc jedzie się tam
bardzo, bardzo długo a pociąg do
centrum ostatni nam uciekł...




Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter