Post

Spotkania i byznesy


Śmieszne jest załatwianie poważnych spraw, gdy się
zna ludzi, z którymi się to załatwia, od lat. W tym
sensie, że nie ma przecież wówczas formułek
typu grzecznościowego. Zawsze mnie bawi
to, jak działa cały "kreatywny" biznes i ile
jest w tym fasady. Nie to, żeby to było
coś złego. Ja większość swoich prac
czy tekstów też piszę siedząc prawie
nago przed komputerkiem. Często
sącząc wówczas wino. A potem
jacyś poważni ludzie to czytają
i myślą, że pisała to bardzo,
bardzo poważna osoba ;)

Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter