Post

Nowy wpadł zobaczyć mieszkanie. I wina przyniósł


To dość zabawne, ale to jego pierwsza wizyta w
tym miejscu. Mimo że już zdecydował się je
wynająć kilka tygodni temu. No i żeby się
przywitać przyniósł wino. A w zasadzie
trzy wina. Wypiliśmy je, rozmawiając
o wspólnym mieszkaniu. Jutro czeka
go/nas przeprowadzka. A już na
wieczór zaplanowana jest mała
impreza powitalna pod nazwą
"NOWY w Melinie" :)


Kategorie

prywatnie ( 845 ) imprezowo ( 559 ) UW ( 149 ) utopijnie ( 92 ) naukowo ( 78 ) konkurs ( 8 )

JP na facebook.com

Twitter